StumbleUpon – tony inspiracji na wyciągnięcie ręki

Jestem maniakiem gadżetów – tablety, smartfony, telewizory i komputery znam jak własną kieszeń. Często łapę się na tym, że odruchowo przeglądam Allegro lub sklepy z aplikacjami i szukam nowych programów lub gadżetów. Większość popularnych co prawda już znam, części używam – ale czasem natknę się na prawdziwą perełkę, od której wręcz nie sposób się oderwać. Jeszcze jakiś czas temu nie pomyślałbym nawet przez chwilę, że „głupia” aplikacja na telefon potrafi być naprawdę inspirująca. Jakież było moje zdziwienie, gdy natknąłem się na StumbleUpon.

StumbleUpon to z pozoru bardzo prosta w działaniu aplikacja. Instalujemy, zakładamy konto i wybieramy nasze zainteresowania. Po krótkiej chwili (w której program generuje dla nas odpowiednie treści) mamy już do przeglądania całe mnóstwo contentu na zadany temat. Z tym, że nie są to zwyczajne serwisy internetowe. Aplikacja przenosi nas wprost do interesujących wpisów, artykułów i poradników. Coś pięknego!

Powiedziałbyś – przecież to nic nadzwyczajnego. To prawda. Zapewne jest wiele takich aplikacji. Ale to, co wyróżnia StumbleUpon to ogromna baza tekstów niezwykle inspirujących, poruszających, zmuszających do refleksji i motywujących. Wybierają je sami użytkownicy, polecając je na zasadzie rekomendacji, jak na Wykopie lub Reddicie. Wszystko to jednak jest serwowane w pięknej szacie graficznej, a do tego świetnie skatalogowane. Dzięki temu narzędziu nie będziesz miał problemów z rozwijaniem swojej pasji – wystarczy wybrać ją z zainteresowań i rozpłynąć się w morzu możliwości.

Artykuły prezentowane są pojedynczo. Aplikacja wyświetla daną stronę tak, jak gdybyś na nią po prostu wpadł przeglądając internet. Po przeczytaniu możesz ją polecić lub odrzucić. I tak w kółko. Zasób treści jest wprost nieskończony – przez dwa tygodnie przeglądania jeszcze nie zdarzyło mi się wpaść na podobny wpis. Porcje świeżych inspiracji dodawane są codziennie!

Ale po co ja Ci to mówię? Zobacz, na jakie niesamowite rzeczy udało mi się wpaść:

45 lekcji życiowych napisanych przez 90-latka,
Psychology Today – czas jest bardziej wartościowy, niż pieniądze (świetny artykuł!),
50 życiowych sekretów i porad – zwiększ swoją efektywność od zaraz,
Zbiór 300 (tak, trzystu!) filmów dokumentalnych, które poszerzą Twoje horyzonty,

To tylko niektóre z rzeczy, na które można się tam natknąć. Najlepsze w całej aplikacji jest to, że nie musisz zapamiętywać linków – wszystkie obejrzane przez Ciebie strony znajdują się w profilu i można je oglądać gdziekolwiek tylko zechcesz. To całkiem logiczne rozwiązanie, bo w StumbleUpon inspiracje leją się wręcz wiadrami i zapamiętanie tego wszystkiego byłoby wręcz niemożliwe.

Tak więc – jeśli następnym razem będziesz się nudził jadąc autobusem, czekając na kogoś lub robiąc cokolwiek innego – wyjmij smartfona i zerknij, co ciekawego ma dla Ciebie dziś StumbleUpon. Bo warto, jak cholera.

Aplikację pobrać można ze sklepu Google Play, a także AppStore. Jest też dostępna w formie strony internetowej.

Zapisz się do newslettera!

Dołącz do osób, które regularnie otrzymują ostre i kontrowersyjne treści, które z racji charakteru bloga nie nadają się do publikacji.
Tomek Opublikowane przez:

Jestem Scrum Masterem w branży e-commerce i zarządzam projektami IT dla klientów. Spełniam się też jako handlowiec i front-end developer. Zbieram zegarki, jaram się technologią i nauką (fizyka, astronomia, biologia). Potrafię uwarzyć własne piwo, zrobić sesję zdjęciową i tworzyć muzykę. Prowadziłem kiedyś bloga lifestylowego. Potem przestałem, żeby zacząć zarabiać pieniądze. Spełniłem swój cel i wracam do pisania.