Autor: Tomek

Jestem Scrum Masterem w branży e-commerce i zarządzam projektami IT dla klientów. Spełniam się też jako handlowiec i front-end developer. Zbieram zegarki, jaram się technologią i nauką (fizyka, astronomia, biologia). Potrafię uwarzyć własne piwo, zrobić sesję zdjęciową i tworzyć muzykę. Prowadziłem kiedyś bloga lifestylowego. Potem przestałem, żeby zacząć zarabiać pieniądze. Spełniłem swój cel i wracam do pisania.
14 stycznia 2018 / Droga

Nowy rok zbliża się nieubłaganie. Stajemy się o rok starsi, mądrzejsi. Jest to czas największych refleksji i najodważniejszych postanowień. Zastanawiamy się nad minionym rokiem, czego żeśmy dokonali, co przeżyliśmy, jak wpłynęło to na nasze życie i nasz charakter. Jaką osobą się staliśmy. Rozważamy nie tylko sukcesy, ale także porażki. Przypominamy sobie zeszłoroczne postanowienia, tak ambitne, uczynione w tej jakże wzniosłej chwili. Część z nich udało nam się wcielić w życie, jak nie na dłużej to chociaż na chwilę, ale potem sprawy dnia codziennego przytłoczyły nas i musieliśmy zrezygnować z ich dalszej realizacji. I tu następuje jeden z dwóch możliwych scenariuszy. Postanawiamy ostrą poprawę, zarzekamy się iż w tym roku będzie inaczej, albo…. albo wpadamy w noworoczną depresję.

Czytaj wpis Nowy Rok, nowe postanowienia

6 stycznia 2018 / Horyzonty

Szóstego stycznia, kościół katolicki na całym świcie obchodzi jedno z najstarszych świąt, które potocznie nazywamy Uroczystością Trzech Króli. Potocznie – a to dlatego, że oficjalnie ten dzień w roku liturgicznym nosi nazwę Objawienia Pańskiego. Natomiast na wschodzie, obchodzono je jako Epifanię czyli połączenie Bożego Narodzenia, wizyty królów oraz chrztu Pańskiego. Dopiero w IV w. n. e. wyżej wymienione wydarzenia, kościół zaczął świętować odrębnie. Trzej Królowie, Mędrcy albo Magowie – z takimi określeniami możemy się spotkać, kiedy mówimy o tej uroczystości. Jednak czy jest to prawdziwa historia? A może to tylko tradycja chrześcijańska, zaczerpnięta ze Starego Testamentu?

Czytaj wpis Trzech, sześciu, a może dwunastu?

28 grudnia 2017 / Horyzonty

Zapewne niewielu z Nas z grubsza zastanawiało się, dlaczego celebrujemy nadejście nowego roku. Z pewnością też nie zgłębiłbym tego tematu do dziś, gdyby nie „zastępstwo” na lekcji historii w szkole gimnazjalnej. Właśnie podczas tamtych czterdziestu pięciu minut, nauczycielka opowiedziała anegdotę dotyczącą tej, jakże praktykowanej tradycji. Później dzięki innym źródłom, poszerzyłem swoją wiedzę i na swój sposób ją tu przedstawię. Jednak skąd pochodzi zwyczaj świętowania nowego roku? I dlaczego nazywamy tę zabawę – nocą „sylwestrową”, a nie na przykład „przemysławową”?

Czytaj wpis Krótka historia Sylwestra